Marinus o tworzeniu rzymskiej furki.
Aby uzupełnić moje wyposażenie jako rzymski żołnierz na wyprawie, potrzebowałem furki do noszenia moich rzeczy podczas marszu. Ponieważ nie można jej kupić gotowej, musiałem zrobić ją sam. Kiedy zobaczyłem, że Celtic WebMerchant sprzedaje również odpowiednie drewniane trzonki, od razu je zamówiłem i zacząłem pracować nad moją wersją rzymskiej furki. W tym blogu pokażę krok po kroku, jak przekształciłem te drewniane kije w funkcjonalny element rzymskiego wyposażenia marszowego.
Wymagane materiały i narzędzia
Potrzebujesz kija o długości 1,4 metra i kija o długości 60 cm. Możesz je zrobić z dwóch kijów o długości 1,4 metra lub z jednego kija o długości 2 metrów. Ponadto potrzebujesz: tarnika do drewna, pilnika do drewna, papieru ściernego, piły do drewna i dłuta. Potrzebujesz także 2,5 do 3 metrów grubej skórzanej sznurówki o grubości od 3 mm do 5 mm.
Pierwszym krokiem jest usunięcie zielonej warstwy (powłoki ochronnej) z czubka długiego centralnego kija za pomocą tarnika i pilnika. Podczas tej czynności można również nieco zaostrzyć czubek, aby łatwiej było wbić furca w ziemię.
Jeśli używasz dwóch kijów o długości 1,4 metra, będziesz mieć dwa kije. Jeśli używasz jednego kija o długości 2 metrów, będziesz mieć oczywiście tylko jeden kij.
Następnie przytnij kij o długości 60 cm z drugiego kija o długości 1,4 metra lub z kija o długości 2 metrów. Jeśli używasz dwóch kijów o długości 1,4 metra, przytnij 60 cm z końca z zaokrągloną stroną, po wcześniejszym odcięciu tego końca.
Jeśli użyjesz dwóch kijów o długości 1,4 metra, pozostanie ci kawałek, który możesz użyć jako laska. Jeśli użyjesz jednego kija o długości 2 metrów, otrzymasz dokładnie dwa potrzebne kije.
Następnie zaznacz na długim kiju 10 cm od końca, a na krótkim kiju środek. Zrób oznaczenie o szerokości około 2 cm. Następnie narysuj krzyż pomiędzy dwoma oznaczeniami.
Następnie wykonaj nacięcia w długim kiju. Najpierw przepiłuj krzyż za pomocą cieńszej piły niż użyta przeze mnie (preferowana), a następnie dłutem usuń tylko dwa trójkąty po bokach.
Wykonaj w ten sam sposób nacięcia na krótkim kiju, ale usuń mniej drewno ze środka, aby nacięcia były płytsze. Upewnij się, że krótki kij pasuje bardzo ciasno do długiego kija, aby nie mógł się poruszać pionowo. Nie ma problemu, jeśli końce trochę się chwieją; zostanie to później rozwiązane za pomocą skórzanego rzemienia.
Następnie zwiąż oba kije razem za pomocą kwadratowego splotu ( https://www.netknots.com/rope_knots/square-lashing) i 2,5–3 metrowego skórzanego rzemienia. Najpierw zrób węzeł początkowy pod skrzyżowaniem i postępuj zgodnie z krokami kwadratowego splotu: owiń rzemień kilkakrotnie ciasno wokół skrzyżowania, a następnie zrób węzeł końcowy. Najważniejsze w tym procesie jest, aby skórzany rzemień był jak najciaśniej zaciągnięty. Im ciaśniejszy węzeł, tym solidniejsza konstrukcja. Jeśli uważasz, że węzeł nie jest wystarczająco ciasny, rozwiąż go i spróbuj ponownie.
Gdy skończysz, będziesz mieć rzymską furkę, lub przynajmniej wersję, którą współcześni rekonstruktorzy uważają za rzymską furkę. Oryginalna rzymska furka była prawdopodobnie częściej gałęzią w kształcie litery Y z drzewa, co jest szybsze do wykonania niż ta krzyżowa wersja. Zaletą tej krzyżowej formy jest to, że łatwiej można zrównoważyć swoje rzeczy. Wiążąc wszystko do poprzeczki, zapobiegasz kołysaniu się wyposażenia podczas marszu. Wieszając swoje rzeczy na centralnym drążku, poprzeczka zapobiega ich zsuwaniu się. Możesz je również przywiązać do poprzeczki, aby nie przesuwały się na boki.
Możesz na przykład zawiesić krótką rękojeść torba nad centralnym drążkiem i związać długi pasek na ramię wokół poprzeczki. Możesz również przymocować dolabrę (https://www.celticwebmerchant.com/products/romeinse-dolabra-1) do furki. Do tego potrzebujesz jeszcze trzech dodatkowych skórzanych sznurowadeł: dwóch o długości 50 cm i jednego o długości 2 metrów.
Podczas noszenia furki chwytasz ją oburącz i kładziesz pod lekkim kątem na ramieniu. Zapewnia to wygodne rozłożenie ciężaru i zapobiega przesuwaniu się wyposażenia podczas marszu. Po przetestowaniu szybko zauważyłem, jak praktyczny jest ten projekt. Nie tylko wizualnie uzupełnia moje rzymskie wyposażenie marszowe, ale także znacznie ułatwia noszenie mojego wyposażenia. To, że sam go zrobiłem, dodaje dodatkową warstwę autentyczności do mojego odtwórstwa. Zdecydowanie poleciłbym innym zbudowanie takiego samodzielnie w ten sposób.